lutego 04, 2026
"Zdrada Isengardu. Historia Władcy Pierścieni część 2" - J.R.R. Tolkien, Christopher Tolkien
Nie mamy tu do czynienia z klasyczną powieścią. To raczej literacka archeologia, zbiór szkiców, wersji roboczych, komentarzy i fragmentów, które pokazują, jak rodził się mit. Christopher Tolkien, poprzez starannie opracowane rękopisy i szkice ojca, pokazuje etapy powstawania fabuły, ewolucję postaci i zmiany kierunków, które później ukształtowały kanoniczną opowieść. Znajdziesz tu pierwsze wersje spotkania Aragorna z Éowiną, wczesne pomysły dotyczące historii Gondoru albo pierwotne granice geografii Śródziemia, wszystko to w postaci szkiców, notatek i map. Szczególnie ogromnym atutem książki jest właśnie pokazanie, jak rozrastało się samo Śródziemie. Opisy map, szkiców kartograficznych i notatek geograficznych uświadamiają, że ten świat nie powstał w całości "na gotowo". Nowe krainy, a szczególnie na wschodzie i południu, pojawiają się niemal mimochodem, by z czasem stać się nieodłącznym elementem opowieści. To niezwykle inspirujące, bo pokazuje, że nawet tak dopracowane uniwersum było żywym, rozwijającym się organizmem.
Tolkien odsłania karty: Isengard i Orthank zmieniają swoje oblicze, Saruman stopniowo przestaje być jedynie mędrcem, a zaczyna podążać drogą zdrady. Fascynujące jest obserwowanie, że ten upadek nie był oczywisty od samego początku. Wręcz przeciwnie, Saruman jawi się tu jako postać tragiczna, kształtowana powoli, z każdym kolejnym wyborem, z każdą zmianą koncepcji. To sprawia, że jego historia staje się jeszcze bardziej tragiczną i wielowymiarową niż w znanym wydaniu powieści. Na uwagę zasługuje również rola Entów i ich relacja z Isengardem. W alternatywnych wersjach wydarzeń są oni kimś więcej niż tylko siłą natury reagującą na zniszczenie, przypominają mitycznych strażników równowagi świata, a ich znaczenie w całej historii jest znacznie mocniej akcentowane. Takie różnice między wersjami potrafią zaskoczyć i zmusić do spojrzenia na znane wydarzenia z zupełnie nowej perspektywy.
"Zdrada Isengardu" wymaga skupienia i cierpliwości. Liczne warianty, komentarze redakcyjne i fragmenty notatek sprawiają, że to książka zdecydowanie dla wtajemniczonych. Nie ma tu dynamicznej akcji ani fabularnego napięcia, ale jest coś innego, a mianowicie intymność. To bardzo osobisty zapis pracy twórczej, który pozwala poczuć bliskość z autorem i zrozumieć, jak wiele wysiłku, niepewności i pasji kryło się za powstaniem "Władcy Pierścieni". Książka to unikalna podróż w głąb procesu twórczego, fascynująca dla tych, którzy chcą zrozumieć, jak Tolkien rozwijał swoje pomysły. Dla miłośników Śródziemia "Zdrada Isengardu"to prawdziwa skarbnica wiedzy i inspiracji. Książka, która nie opowiada mitu, ona pokazuje jego narodziny. I właśnie w tym tkwi jej największa siła.

