Wiktor jest człowiekiem, który zdecydowanie nie powinien interesować się zamężną kobietą. Problem polega na tym, że najwyraźniej nikt mu tego nie powiedział. 😏 Vivienne od razu przyciąga jego uwagę, a fascynacja szybko przeradza się w uczucie, którego nie da się tak po prostu zignorować. Tym bardziej że Wiktor dostrzega również niebezpieczeństwo, które zbliża się do kobiety.
W całej książce najbardziej podobał mi się właśnie ten emocjonalny konflikt. Z jednej strony Ricardo, przywódca włoskiej mafii, mężczyzna, który dał Vivienne coś, czego nigdy wcześniej nie miała: spokój, stabilizację i poczucie, że jest dla kogoś ważna. Z drugiej Wiktor, przywódca rosyjskiej mafii, przy którym wszystko zaczyna wyglądać zupełnie inaczej, a od wzajemnego przyciągania aż iskrzy. Pojawia się chemia, pożądanie, fascynacja i emocje, których Vivienne nie planowała i których zdecydowanie nie powinna czuć. Autorka bardzo ciekawie pokazuje różnicę pomiędzy stabilnym bezpieczeństwem, a prawdziwym pragnieniem. Vivienne musi zmierzyć się nie tylko z tym, czego chce, ale również z konsekwencjami swoich decyzji. Bo w świecie, w którym żyje, niewłaściwy wybór może kosztować naprawdę wiele.
Sama Vivienne przypadła mi do gustu. Mimo trudnej przeszłości nie została przedstawiona wyłącznie jako bezbronna kobieta czekająca na wybawienie. Ma w sobie siłę, stopniowo odzyskuje sprawczość i próbuje zdecydować, jak chce, aby wyglądało jej życie. Jej droga od strachu do podejmowania własnych decyzji była dla mnie jednym z mocniejszych elementów tej historii. Wiktor natomiast to bohater, który zdecydowanie potrafi namieszać. Jest pewny siebie, zaborczy i bezpośredni, ale jednocześnie jego relacja z Vivienne pokazuje, że za tą twardą powierzchnią kryją się również emocje. I choć momentami miałam ochotę powiedzieć mu „człowieku, naprawdę wybierasz sobie najtrudniejszą możliwą kobietę?”, to nie da się ukryć, że jego obecność mocno podkręca fabułę. 🔥
„Tylko iluzja” porusza również trudniejsze tematy, chociaż nie skupia się na nich głębiej i nie powoduje, że przytłaczają. Mamy tutaj przemoc, traumę, życie w toksycznej rodzinie, potrzebę bezpieczeństwa, lojalność, zaufanie i konieczność dokonywania wyborów, które nie mają idealnego rozwiązania. Dzięki temu historia nie jest wyłącznie romansem osadzonym w mafijnych realiach, a za relacjami bohaterów kryje się znacznie więcej. Mafijnego klimatu oczywiście nie brakuje, ale dla mnie to przede wszystkim romans. Mafia stanowi tło dla wydarzeń, podczas gdy na pierwszy plan wysuwają się emocje, relacje i konflikty między bohaterami. Jeśli więc liczycie na nieustanne porachunki, strzelaniny i akcję pędzącą bez chwili wytchnienia, możecie poczuć pewien niedosyt. Ja natomiast dobrze bawiłam się przy tej bardziej romantycznej stronie historii.
Nie wszystko jednak było dla mnie idealne. Momentami miałam wrażenie, że niektóre wątki mogłyby zostać mocniej rozbudowane, szczególnie te związane z mafijną intrygą. Kilka sytuacji aż prosiło się o większe napięcie i mocniejsze wykorzystanie potencjału, który miała sama historia. Mimo tego nie wpłynęło to znacząco na przyjemność z czytania. Ogromnym plusem na pewno jest styl Joanny Chwistek. Książkę czyta się bardzo szybko, lekko i przyjemnie, a kolejne strony właściwie same się przewracają. Autorka sprawnie prowadzi fabułę i nie pozwala zbyt długo tkwić w jednym miejscu. To zdecydowanie jedna z tych historii, po które można sięgnąć, kiedy ma się ochotę na kilka godzin oderwania od rzeczywistości.
„Tylko iluzja” to historia o tym, że czasami bezpieczeństwo nie wystarcza, a rozsądek przegrywa z uczuciem. O układach, które z czasem przestają być tylko układami. O pragnieniach, których nie da się wymazać jednym postanowieniem. I o tym, że największą iluzją może być przekonanie, że jesteśmy w stanie całkowicie kontrolować własne serce. Joanna Chwistek zdecydowanie ma swój charakterystyczny sposób na lekkie, emocjonalne mafijne romanse. „Tylko iluzja” nie była dla mnie historią idealną i zabrakło mi momentami większego efektu WOW, ale spędziłam z nią naprawdę dobrze czas. Jeśli lubicie mafijne romanse, skomplikowane relacje, zakazane uczucia, odrobinę niebezpieczeństwa i bohaterów, którzy zdecydowanie nie potrafią trzymać się ustalonych zasad, to myślę, że Vivienne i Wiktor mogą Was zainteresować. ❤️🔥
Egzemplarz bezpłatny otrzymany w ramach współpracy z wydawnictwem

