NAJNOWSZE POSTY

Jeśli szukacie książek dla dzieci, które jednocześnie bawią, uczą i zostawiają coś „na dłużej”, to mam dla Was cztery bardzo różne, ale równie wartościowe propozycje. Każda z nich dotyka innego tematu, od ciekawości świata, przez przyrodę, aż po emocje i ekologię, dzięki czemu spokojnie można z nich stworzyć całkiem fajny, domowy „pakiet rozwojowy” dla najmłodszych.

Na początek coś dla małych odkrywców i fanów zagadek, czyli „Kicia Kocia ratuje boisko”. Tym razem historia kręci się wokół dziennikarstwa. Brzmi poważnie? Spokojnie, wszystko podane jest w bardzo przystępny i lekki sposób. Dzieci poznają, na czym polega zadawanie pytań i szukanie odpowiedzi, a przy okazji razem z bohaterami próbują rozwikłać tajemnicę pustego boiska. To co najbardziej mi się tu podoba, to pokazanie sprawczości dzieci, że mogą coś zauważyć, zareagować i realnie wpłynąć na swoje otoczenie. No i ten motyw „mini śledztwa” naprawdę wciąga.

Druga książka „Żubr Pompik. Przygody z płazami” to zupełnie inny klimat, bardziej przyrodniczy i edukacyjny, ale nadal bardzo przystępny. Idealna dla dzieci, które ciągle zadają pytania typu „dlaczego?” i „jak to działa?”. Historia o kijankach i żabach jest świetnym pretekstem do poznania świata płazów, ich rozwoju i zwyczajów. Duży plus za to, że wiedza nie jest „sucha”, wszystko wynika naturalnie z rozmów bohaterów. No i ilustracje robią robotę, pomagają lepiej zrozumieć temat i po prostu cieszą oko.

Trzecia propozycja, „Zuzia dba o środowisko”, dotyka czegoś, co dziś jest bardzo ważne, a mianowicie ekologii. Ale zamiast moralizowania mamy konkretne, proste przykłady działań, które dzieci naprawdę mogą wdrożyć w życie. Segregowanie śmieci, ograniczanie plastiku, wspólne inicjatywy, wszystko pokazane w sposób naturalny i bliski codzienności. Najbardziej spodobało mi się to, że książka stawia na współpracę, dzieci, rodzice i otoczenie działają razem. To daje fajny punkt wyjścia do rozmów: „A co my możemy zrobić u siebie?”. Brakowało mi jednak szerszego wyjaśnienia stwierdzenia, że kaczek nie wolno dokarmiać, co jest nieprawdą. Nie można dokarmiać, ale chlebem. Drugi temat to stwierdzenie, że picie wody z kranu jest okej, uważam osobiście, że to bzdura i nie wolno jej spożywać, jeśli nie mamy specjalnych filtrów do wody. 

Na koniec coś bardziej emocjonalnego i bliskiego każdemu dziecku oraz rodzicom czyli książka „Zuzia odzyskuje humor”. To historia, która skupia się na uczuciach, a konkretnie na smutku. I robi to bardzo dobrze. Pokazuje, że gorsze dni są czymś normalnym i że każdy ma prawo do łez. Jednocześnie daje dzieciom poczucie bezpieczeństwa, bo obok są dorośli, którzy rozumieją i wspierają. To świetna lektura nie tylko dla dzieci, ale też dla rodziców, jako przypomnienie, jak ważna jest uważność i reakcja na emocje najmłodszych.

Te cztery książki tworzą naprawdę zgrany zestaw. Mamy tu ciekawość świata, naukę przez zabawę, ważne tematy społeczne i emocje. Każda z nich wnosi coś innego, ale wszystkie łączy jedno: są napisane w sposób, który trafia do dzieci i zostaje z nimi na dłużej. Idealne zarówno do wspólnego czytania, jak i jako punkt wyjścia do rozmów, które jak wiadomo, często są najcenniejszą częścią całej lektury.

Egzemplarze bezpłatne otrzymane w ramach współpracy z wydawnictwem 

Brak komentarzy