Historia wciąga zarówno dzieci, jak i dorosłych. Wciągnęłam się w czytanie równie mocno jak moja córka, a rzadko zdarza się książka, która tak naturalnie łączy pokolenia. To opowieść o odwadze, ale też o lęku, o poszukiwaniu własnej drogi i o odkrywaniu, kim naprawdę się jest. Autor w piękny sposób pokazuję, że nie wszyscy muszą być głośni i odważni, jedne zwierzęta (tak jak ludzie) są nieśmiałe i wrażliwe, inne pewne siebie i śmiałe, a każda z tych postaw jest równie wartościowa. Duża siła położona jest tutaj również na ukazanie wartości rodzinnych i pokazanie, że to właśnie w rodzinie tkwi siła i najciekawsze wsparcie.
Komiks porusza także bardzo ważne tematy związane z losem lisów na fermach zwierząt. W przystępny, ale niebanalny sposób uczy dzieci empatii i wrażliwości na cierpienie zwierząt, a jednocześnie pokazuje, jak ogromną wartością jest wolność. To lektura, która skłania do rozmów, refleksji i zadawania trudnych pytań, dokładnie takich, jakie warto poruszać z młodymi czytelnikami.„Tajemnica fermy lisów” to książka, do której z pewnością będziemy wracać z przyjemnością. Piękna wizualnie, mądra i pełna emocji, jednocześnie przekazująca ważne wartości bez przemocy. To idealny początek serii, która zapowiada się naprawdę wyjątkowo.
Brak komentarzy