NAJNOWSZE POSTY

„Kiedy agresywnie zjeżdżam z podjazdu na ulicę, zahaczam o krawężnik. Nigdy bym nie przypuszczała, że dźwięk betonu rysującego aluminiowe felgi może okazać się taki satysfakcjonujący.”

Powiem tak: nie wiem, co dokładnie siedzi w głowie J.T. Geissinger, ale zdecydowanie chciałabym tam zajrzeć! 😂 „Kłamcy tacy jak my” to totalnie moje klimaty - pokręcone, pełne namiętności, absurdalnych sytuacji i takiego humoru, że kilka razy naprawdę śmiałam się w głos. I to nie jest przenośnia! Niektóre dialogi i zachowania bohaterów doprowadzały mnie do takich wybuchów śmiechu, że musiałam na chwilę odłożyć książkę. 🤣A Callum? Ty się chłopie lecz, a ja poproszę więcej takich książek! 😂🔥

Emery ma na głowie wystarczająco dużo problemów. Jej ukochana księgarnia chyli się ku upadkowi, finanse leżą i kwiczą, a życie najwyraźniej postanowiło sprawdzić, ile nieszczęść można zrzucić na jedną osobę. I kiedy wydaje się, że gorzej już być nie może, pojawia się Callum McCord, bajecznie bogaty, absurdalnie przystojny i zdecydowanie zbyt przyzwyczajony do tego, że wszystko dostaje na własnych warunkach. Jego rozwiązanie problemów Emery? Propozycja małżeństwa. Bo przecież kto bogatemu zabroni? 😂Tylko że Callum chyba nie przewidział jednego drobnego szczegółu: Emery nie zamierza potulnie spełniać jego zachcianek. Ta kobieta ma język ostry jak brzytwa, a jej riposty to absolutne złoto! Ich wymiany zdań były dla mnie jednymi z najlepszych momentów całej historii. Uwielbiam bohaterki, które potrafią zgasić faceta jednym zdaniem, nawet jeśli ten ma więcej zer na koncie niż przeciętny człowiek marzeń o wygranej na loterii. 🤌🏻

A ich relacja? Normalna to ona zdecydowanie nie jest, ale za to jak bardzo wciąga! Mamy tutaj obsesję, potrzebę kontroli, zachowania, przy których człowiek łapie się za głowę i Calluma, który najwyraźniej pomylił romantyczne zainteresowanie z misją specjalną. 🚩😂 Czy w prawdziwym życiu uciekałabym, gdzie pieprz rośnie? Prawdopodobnie. Czy jako czytelniczka z ogromną przyjemnością obserwowałam ten cały emocjonalny chaos? Oczywiście! Ta dwójka działa na siebie w tak specyficzny sposób, że trudno oderwać się od ich historii. Im bardziej wszystko wydaje się pokręcone, tym bardziej chce się wiedzieć, co wydarzy się dalej.

Ogromnym atutem tej książki jest dla mnie humor. Autorka świetnie wykorzystuje sarkazm i absurd, a bohaterowie potrafią rozbroić nawet w momentach, w których teoretycznie powinno być poważnie. Nie raz miałam minę w stylu: „Przepraszam, CO tu się właśnie wydarzyło?!”, po czym czytałam dalej, bo musiałam wiedzieć, co jeszcze wymyślą. 😂 To właśnie ten rodzaj historii, w której nie wszystko musi być logiczne, realistyczne i zgodne ze zdrowym rozsądkiem. Czasami wystarczy, że dostarcza rozrywki, a tutaj zdecydowanie jej nie brakuje!

Nie mogę też pominąć scen spicy. 🌶️🔥 Byłam ciekawa, jak autorka sobie z nimi poradzi i muszę przyznać, że pozytywnie mnie zaskoczyła. Są gorące, pełne napięcia i chemii, ale jednocześnie nie sprawiają wrażenia napisanych na siłę czy niesmacznych. Dla mnie to ogromny plus, bo można stworzyć pikantne sceny, które rozpalają wyobraźnię, bez przekraczania granicy dobrego smaku. J.T. Geissinger zdecydowanie wie, co robi, i potrafi podkręcić atmosferę między bohaterami. 🔥

To było moje pierwsze spotkanie z jej twórczością i zdecydowanie zaliczam je do udanych! Podoba mi się jej styl, lekkość prowadzenia historii i umiejętność łączenia namiętności z komediowymi sytuacjami. Czy momentami jest absurdalnie? Owszem. Czy bohaterowie podejmują decyzje, które sprawiają, że mam ochotę zapytać ich o stan zdrowia psychicznego? Jak najbardziej. Ale właśnie na taką rozrywkę miałam ochotę. Ta książka pozwoliła mi się zrelaksować, pośmiać i całkowicie wciągnąć w świat, w którym rozsądek najwyraźniej poszedł na urlop.

I wiecie co? Jeśli J.T. Geissinger tak pisze, to ja jej kolejne książki biorę w ciemno. Nie potrzebuję nawet szczegółowego opisu fabuły. Po tym, co dostałam tutaj, jestem gotowa dać się porwać kolejnym historiom i poznać następnych bohaterów, którym przydałoby się kilka poważnych rozmów ze specjalistą. 😂❤️  „Kłamcy tacy jak my” to dla mnie połączenie pokręconego romansu, gorących scen i komedii, która potrafi rozbawić do łez. Jeśli lubicie bohaterów z czerwonymi flagami, cięte riposty, nieszablonowe relacje i historie, do których trzeba podejść z przymrużeniem oka, koniecznie dajcie jej szansę!🌶️❤️


Egzemplarz bezpłatny otrzymany od wydawnictwa 


Brak komentarzy