2. Edukacja jest tutaj w najłagodniejszym wydaniu. Autorka nie wykłada wiedzy „łopatą”. Podsuwa ją jak mama kubek ciepłego kakao – powoli, naturalnie, tak że dziecko nawet nie zauważa, kiedy z ciekawości robi się nauka.
3. Małe odkrycia, wielkie sprawy - karmniki, ślady na śniegu, zwyczaje zimujących ptaków, niby proste tematy, a jednak książka sprawia, że brzmią jak coś niezwykle ważnego. I słusznie, bo dla zwierząt są sprawą przetrwania.
🐾Wrażliwość Lalenki nie jest „cukierkowa”. To dziecko, które naprawdę chce zrozumieć naturę, nie z obowiązku, lecz z fascynacji. Jej pytania przypominają te, które słyszymy od własnych dzieci, szczere, czasem zaskakująco trafne. Dzięki temu mali czytelnicy odnajdą w niej kogoś bardzo bliskiego, a rodzice być może zobaczą, jak wiele piękna kryje się w zwykłym spacerze do lasu.
🦊Każda strona wygląda jak ujęcie z cichego filmu przyrodniczego. Biel śniegu, puchate ptasie brzuszki, leśne ścieżki, wszystko jest miękkie, ciepłe i zapraszające. To ilustracje, które nie tylko pokazują, co się dzieje, ale podpowiadają jak to może pachnieć, brzmieć, jak mogłoby skrzypieć pod nogami.
🌟 Dla kogo jest ta książka? Dla dzieci, które zadają dużo pytań (a ta książka doda im kolejne!). Dla rodziców, którzy lubią opowiadać, dopowiadać i rozmawiać. Dla wszystkich małych miłośników zwierząt. Na zimowe wieczory, ale nie tylko, to książka na cały rok, bo uczy patrzeć uważniej.
„Lalenka i zwierzęta wśród ludzi. Zima” to opowieść, która nie tylko uczy o przyrodzie, ale przede wszystkim uczy empatii, tej najprawdziwszej, płynącej z ciekawości i troski. Zostawia w młodym czytelniku coś więcej niż wiedzę: zostawia czułość wobec świata, który oddycha tuż obok nas. To książka, którą z przyjemnością wręczyłabym każdemu dziecku, bo jedna mała Lalenka potrafi obudzić w czytelniku coś naprawdę wielkiego.
Brak komentarzy