Aza cierpi na chorobę, której nie ma nikt poza nią. Uwięziona w słabnącym ciele jest bezsilna.
Co, jeśli istnieje jednak świat, w którym Aza nie musiałaby
cierpieć? Mogłaby być zdrowa i silna. Odważna. Świat, w którym mogłaby w końcu
rozwinąć skrzydła.
Ale kiedy jedyną osobą, która wierzy ci, że jest takie
miejsce jest twój przyjaciel, a ty musisz od niego odejść…
Książkę pani Headley można opisać dwoma słowami: dziwnie i
porywająco- i możecie traktowa to dosłownie.
Moje początkowe wrażenie, że będzie to jakoś powiązane lub
podobne do Świata Nibylandii szybko się rozmyło, ale i tak zdążyłam się poczuć
na tyle zaintrygowana, że postanowiłam sięgnąć po tę książkę.
Świat wykreowany przez autorkę całkowicie pomieszał mi w
głowie. Nowa społeczność, podział klasowy, duża ilość grup społecznych i nowe
funkcje ludzi i… obfita ilość nowych słów, nazw, informacji. Właśnie przez to na
początku poczułam się trochę przytłoczona i zdezorientowana. Później jednak
akcja się rozkręca, jest szybsza, a w książkę można się nieźle wkręcić.
Bardzo podobało mi się to, że rozdziały pisane są z
perspektywy dwóch osób. Wtrącenia z perspektywy Jasona, które stanowią przerywniki
od tego, co dzieje się z Azą. Dzięki temu możemy poznać charakter nie tylko
dziewczyny, ale również jej przyjaciela.
To, co doceniłam w książce to próba łamania schematów. Sam
pomysł na książkę to bardzo niezwykły, świeży, nowa i kreatywna rzecz. Później
było troszeczkę średniej- fabuła aż tak nie zaskakiwała i dawało się zauważyć
pisanie pod schemat.
Sam styl odrobinę przypomina Tahereh Mafi w jej „Dotyku Julii”-
przekreślone wyrazy, pomieszane litery, powtórzenia. Jest to też styl bardzo
potoczny, mówiony- gwarantuję, że ani ktoś młodszy, ani bardzo zmęczony za
bardzo nie będzie musiał się nad nią głowić. Krótkie, proste zdania i częste skróty
myślowe charakterystyczne są da bliskiego nam języka mówionego.
Cały niepowtarzalny urok zamyka się właśnie w tym języku-
pomieszanym, trochę zakręcony, ale tak łatwym do zrozumienia i odzwierciedlającym
bardzo realistyczne myśli bohaterów.
Udało mi się dzięki temu bardziej zrozumieć książkę, chociaż miałam niemałe problemy z
polubieniem głównej bohaterki. Na początku wydawała mi się trochę dziecinna, irytująca,
trochę zbyt dramatyczna- później jednak doszłam do wniosku, że te wady czynią
ją bardziej naturalną, mniej papierową bohaterką i nauczyłam się je akceptować
tak, jak wady moich znajomych.
Jasonowi do zarzucenia nie mam nic- był odważnym bohaterem,
upartym. I również takim, który nie zapada w pamięć.
Autorka skupiła się tak bardzo na tworzeniu głównych
bohaterów, że resztę potraktowała już całkowicie po macoszemu i o nich napisać
nie dam rady zupełnie nic , bo po prostu byli nijacy i nie dane mi było ich
poznać..
Na pewno sięgnę po dalszy tom przygód Azy, jestem ciekawa
jak to dalej się potoczy tym bardziej, że na zakończeniu płakałam jak bóbr.
Jedno jest pewne- książka jest wzruszająca, ciekawa i
niezwykła
Ocena: 8/10
Wydawnictwo:

Liczba stron: 320
Data wydania: 03.02.2016
Za możliwość przeczytania dziękuje Wydawnictwo Galeria Książki.

Liczba stron: 320
Data wydania: 03.02.2016
Za możliwość przeczytania dziękuje Wydawnictwo Galeria Książki.
Pisała dla was Iza.
Muszę w końcu poznać tę pozycję :)
OdpowiedzUsuńZachęcam ;)
UsuńCzytałam i nawet mi się podobała. Przede wszystkim świat który wykreowała autorka jest taki niezwykły i to jeden z powodów dla których sięgnęłam po tą książkę. Opinię mam dość podobną do twojej.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
http://life-ishappiness.blogspot.com/
Cieszę się, że się tobie podobała ;)
UsuńMogłabym po nią sięgnąć. :)
OdpowiedzUsuńDaj jej szansę ;)
UsuńMówisz, że autorka próbuje w książce łamaać schematy - to mnie w szczególności przekonało do jej przeczytania.
OdpowiedzUsuńOczywiście daj jej szanse :D
UsuńO "Magonii" było głośno przy okazji jej premiery. Już wtedy zwróciłam na nią uwagę, jednak do tej pory nie wpadła mi w ręce, a szkoda, bo wydaje mi się, że fabuła jest inna i nie powiela schematów z innych młodzieżówek :)
OdpowiedzUsuńDaj jej szansę!
UsuńMożna powiedzieć, że się na nią czaję, ale nie jest ona jakimś priorytetem ;)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie ;) http://justboooks.blogspot.com/
Rozumiem ;)
UsuńJa to bym już wzięła ze względu na okładkę :D ale historia też widzę, że ciekawa :)
OdpowiedzUsuńTo kupuj, nie zastanawiaj się :D
UsuńJeszcze nie czytałam, ale muszę w takim razie to zmienić :)
OdpowiedzUsuńZachęcam!
UsuńBardzo interesująca pozycja. Bardzo podoba mi się ta ruga okładka, jest przecudowna. Chętnie przeczytam :)
OdpowiedzUsuńTylko się strasznie ściera :/
UsuńTo drugie zdjęcie (okładki? fan art'u?) jest prześliczne! Miałam wielką ochotę na "Magonię", ale potem sobie o niej zapomniałam, więc dziękuję, że mi o niej przypominasz. Książkę na pewno przeczytam, bo jestem zaciekawiona jej fabułą i mam ochotę na odrobinę magii i łez :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
Wydaje mi się, że to okładka zagraniczna ;)
UsuńBardzo chcę to przeczytać. Dużo słyszałem na temat tej książki na polskim booktubie :)
OdpowiedzUsuńA więc do dzieła :D
UsuńMoże mam nieduże wymagania, ale podobał mi się styl, w którym jest napisana (wspominałaś o przekreśleniach itd.) i tego, że jest w tym podobna do "Dotyku Julii" - ta pozycja również przypadła mi do gustu. Co do okładki Magonii, to jest bardzo ładna (o ile się nie mylę, to chyba wydawnictwo pozostawiło ją w oryginale).
OdpowiedzUsuńRównież czekam na polskie wydanie kolejnej części, mam nadzieję, że nastąpi w miarę szybko :)
Pozdrawiam, http://seekerofthebooks.blogspot.com/
Świetnie, że się tobie podobała, oby druga część była również dobra :D
Usuń