Jednak życie postanowiło zrobić Gwendolyn psikusa... okazuje się, że to ona odziedziczyła gen.
Z dnia na dzień wszystko w jej życiu się zmienia, już nie może robić tego, na co ma ochotę.
Na domiar złego, drugim podróżnikiem jest Gideon - zarozumiały i przystojny, o dwa lata od niej starszy chłopak.
Wydawałoby się, że podróże w czasie to sama przyjemność... szkoda tylko, że pozory mylą. Na tych dwoje podróżników czyha wiele niebezpieczeństw, które mogą zagrozić ich życiu.
Liczyłam na naprawdę epicką książkę, wiecie... fajerwerki, świetna akcja, nie można się oderwać od książki, bohaterowie zachwycają, jednym słowem "WOW!". No bo w końcu jest to taka popularna książka, że kosztuje majątek.
I oczywiście się przeliczyłam.. Zdecydowanie jestem rozczarowana tą powieścią.
Jak dla mnie jest to płytka książka. Brakuje mi w niej życia. Jest taka przesłodzona.
Gwendolyn ciągle narzeka jakie to ona ma teraz ciężkie życie, że Gideon jest dla niej niemiły... Och! Taka biedna i poszkodowana dziewczyna.
Nie rozumiem co w tej książce jest takiego fascynującego. Fabuła nie jest genialna, jest prosto i banalnie napisana. Owszem, mam świadomość, jak ciężko jest napisać książkę, ale zdecydowanie bywają lepsze książki niż ta i nie rozumiem tego popytu na nią.
Oczywiście nie zniechęcajcie się do tej książki! Mi się nie podoba, jest przeciętna, ale za to nasza druga blogerka Iza, jest w niej "zakochana po uszy". Z pewnością pojawi się też jej recenzja o tej książce i będziecie mogli porównać dwie opinie.
To by było na tyle, dzisiaj mamy taką krótką recenzję. Pozdrawiam wszystkich i życzę udanych wakacji!
P.S Nie zapomnijcie o naszych konkursach https://www.facebook.com/events/633329790205372/
"-Auu!
-Zabierz tę rękę, Gideonie, zachowujesz się jak grubianin - [...] - Ona nie jest wózkiem na zakupy!"
"Mój kochany, wiecznie uśmiechnięty dziadek w roli Wielkiego Mistrza tajnej loży hrabiego de Saint Germain! A ja zawsze myślałam, że dziadek przez całe życie był pod pantoflem babci."

Przypomniałaś mi o tej serii, dawno temu miałam po nią sięgnąć, teraz już mi troszkę ochota przeszła. Nie miałam pojęcia, że już powstał film!
OdpowiedzUsuńhttp://beata-szy.blogspot.com/
No to ktoś ma zaległości :D
UsuńNiedługo ma wyjść już trzecia część filmu, więc czas nadgonić :D
Pozdrawiam.
Mnie niestety też książka nie wciągnęła w swój słodki świat, ale film był świetny!
OdpowiedzUsuńWedług mnie film nie był zły, ale świetnym bym go nie nazwała :D
UsuńPozdrawiam
Ja czytałam tą serię zaraz po jej wyjściu, wydaje się, że mogło to być z 5 lub więcej lat temu... Wtedy mi się podobała. Nie było to arcydzieło, do którego często wracam, ale książka była w porządku. Co prawda podobnie jak ty nie rozumiem, dlaczego osiąga takie kosmiczne ceny, ale chyba z tym nic nie zrobimy ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie,
tysiac-zyc-czytelnika.blogspot.com
Ceny to jest po prostu odlot w kosmos :D
UsuńPozdrawiamy!
Ja miałam to szczęście, że kupiłam powieść w cenie okładkowej zaraz po premierze ostatniej części, czy jakoś tak.
UsuńJa czekałam, aż będzie w bibliotece.
UsuńDla mnie wydanie 50-80zł na jedną książkę jest ogromną przesadą.
Kurczę, dość niska ta ocena. Ale mimo to na pewno kiedyś po tą książkę sięgnę, bo dość mnie ciekawi, a może mi spodoba się bardziej :)
OdpowiedzUsuńBardzo fajny blog i recenzję. Obserwuję :*
pomiedzy-wersami.blogspot.com
Każdy ma inny gust, zdecydowanie.
UsuńMi książka nie podeszła, jednak film uwielbiam.
Warto po nią sięgnąć. Kto wie, może ty ją pokochasz?
Miałam ochotę na tę serię. Słyszałam o niej wiele dobrego, twoja recenzja jednak chłodzi nieco mój zapał, ale i tak zapewne ją przeczytam:)
OdpowiedzUsuńNie zniechęcaj się! Zdecydowanie tego nie rób. Mój gust książkowy jest nieco... dziwny, tobie może się ona spodobać.
UsuńSpróbuj :D
Mi osobiście książka się bardzo podobała, film również:) Jak to mówią, ilu ludzi, tyle opinii:)
OdpowiedzUsuńDokładnie tak :D
Usuń