NAJNOWSZE POSTY


Już od pierwszego kontaktu „Atlas mitów” zapowiada się na coś znacznie więcej niż zwykłą książkę popularnonaukową. To publikacja, która nie tylko opowiada o mitach, ale pozwala się w nich zanurzyć, tak jakby czytelnik trzymał w rękach starą księgę podróżnika, wypełnioną mapami nieistniejących krain, notatkami o bogach i ostrzeżeniami przed potworami czającymi się na krańcach świata. Thiago de Moraes zabiera nas w niezwykłą wyprawę przez dwanaście mitologicznych uniwersów, które rzadko spotyka się razem w jednej książce. Obok dobrze znanych mitów greckich czy nordyckich pojawiają się wierzenia Słowian, Jorubów, Janomamów, Azteków, rdzennych Amerykanów czy mieszkańców Polinezji. Dzięki temu „Atlas mitów” nie zamyka się w europejskim kręgu kulturowym, lecz pokazuje, jak różnorodnie, a jednocześnie jak podobnie ludzie na całym świecie próbowali odpowiedzieć na pytania o początek świata, sens życia, siły natury i to, co czeka po śmierci.

Konstrukcja książki jest wyjątkowo przemyślana. Każda mitologia otrzymuje własny rozdział, rozpoczynający się krótkim wprowadzeniem, które w przystępny sposób zarysowuje tło kulturowe i geograficzne. Następnie czytelnik trafia na rozbudowaną, bogato ilustrowaną mapę danego świata. To właśnie mapy stanowią serce tej publikacji, pokazują hierarchię bogów, rozmieszczenie krain, sfer niebiańskich i podziemnych, a także miejsca zamieszkiwane przez potwory, duchy czy herosów. Dzięki nim mitologia staje się przestrzenna i namacalna, a nie tylko zapisana w tekście. Na kolejnych stronach pojawiają się wybrane legendy, opowieści o bogach i bohaterach, a także krótkie opisy charakterystycznych stworzeń, artefaktów i symboli. Autor nie próbuje tworzyć encyklopedii, świadomie wybiera najciekawsze i najbardziej reprezentatywne wątki. To sprawia, że książka nie przytłacza nadmiarem informacji, lecz raczej zachęca do dalszych poszukiwań i samodzielnego zgłębiania tematów, które szczególnie zaintrygują czytelnika.

Ogromnym atutem „Atlasu mitów” jest język. Teksty są napisane lekko, często z przymrużeniem oka, ale bez spłycania treści. Humor i ciekawostki idą tu w parze z rzetelną wiedzą, co sprawia, że książka sprawdzi się zarówno jako lektura dla dzieci, jak i dorosłych. Młodsi czytelnicy zachwycą się potworami, bohaterami i kolorowymi ilustracjami, starsi docenią kulturowe konteksty, porównania między mitologiami i estetyczną spójność całego wydania. Nie sposób pominąć również warstwy graficznej. Ilustracje są dopracowane, pełne detali i wyraźnie inspirowane dawnymi mapami oraz sztuką poszczególnych kultur. Każda rozkładówka zachęca do długiego oglądania, wyszukiwania drobnych elementów i odkrywania ukrytych znaczeń. To książka, do której się wraca nie tylko po to, by coś przeczytać, ale także po to, by popatrzeć.

„Atlas mitów” doskonale sprawdzi się jako książka rodzinna, idealna na wspólne wieczory, rozmowy i opowiadanie historii. Jednocześnie jest to pozycja, która bez problemu obroni się na półce dorosłego czytelnika ceniącego piękne wydania i mądrą popularyzację wiedzy. Nie jest to zamknięte kompendium, lecz zaproszenie do świata dawnych wierzeń, świata, który mimo upływu wieków wciąż fascynuje, inspiruje i pozwala lepiej zrozumieć ludzi oraz kultury, które go stworzyły. To książka, która uczy, zachwyca i pobudza wyobraźnię. „Atlas mitów” pokazuje, że mity nie są martwymi opowieściami z przeszłości, lecz żywym lustrem ludzkich marzeń, lęków i pytań. I właśnie dlatego tak trudno ją odłożyć po „tylko jednym rozdziale”.

Egzemplarz recenzowany w ramach bezpłatnej współpracy z wydawnictwem 

Brak komentarzy