NAJNOWSZE POSTY

Książka "Życie na wsi. Uczymy się i bawimy" to kolejny znakomity tytuł w serii Akademia Mądrego Dziecka, który z pewnością zachwyci zarówno dzieci, jak i ich rodziców. Szczególnie przypadnie do gustu dzieciom, które uwielbiają zwierzęta gospodarskie oraz traktory. Gwarantuję to wam, ponieważ mój 1,5 roczny chrześniak gdy tylko zobaczył "koko" i "tatola" na okładce, od razu zabrał się za poznawanie wnętrza. Kontynuując sukces serii edukacyjnych książek z puzzlami "Poznajemy świat" (którą równie mocno cenimy), nowa pozycja stawia na bogatsze słownictwo, a także interaktywną zabawę, co czyni ją doskonałym narzędziem do nauki nie tylko słówek, ale także zręczności małych rączek. 

Zestaw okienek do uzupełnienia w "Życiu na wsi" składa się z ponad 20 elementów, które pozwalają dzieciom na odkrywanie uroków życia panującego na wsi. Realistyczne, szczegółowe ilustracje przenoszą młodych czytelników do świata wiejskiego podwórka, pola, stodoły i targu, gdzie mogą spotkać różnorodne zwierzęta, warzywa i owoce. Każda scenka to nie tylko okazja do zabawy, ale także do nauki – dzieci poznają różne gatunki zwierząt takich jak krowa, kura, koń, a także maszyny rolnicze, narzędzia wykorzystywane na gospodarce oraz plony, które zbierają rolnicy, co rozwija ich wiedzę o otaczającym świecie. Dla maluchów jest to niezwykle ciekawe, ale także ważne doświadczenie. Nie każdy widział na własne oczy życie toczące się na wsi, a książka bardzo fajnie je obrazuje.

To wydanie wyróżnia się nie tylko atrakcyjnymi grafikami, ale również przemyślanymi zadaniami, które angażują dzieci w proces nauki. Krótkie zdania i zadania na spostrzegawczość są doskonałym narzędziem rozwijającym umiejętności językowe najmłodszych. Uzupełnianie obrazków puzzlami to nie tylko świetna zabawa, ale także doskonałe ćwiczenie dla małej motoryki i skupienia.

"Życie na wsi. Uczymy się i bawimy" to książka, która sprzyja wspólnemu spędzaniu czasu rodziców z dziećmi. Dzięki interaktywnym elementom maluchy mogą aktywnie uczestniczyć w odkrywaniu wiejskiego życia. Wprowadzenie postaci weterynarza, który bada nowo narodzone cielę, dodaje dodatkowego wymiaru edukacyjnego i stymuluje wyobraźnię maluchów, pokazując również, że nawet zwierzęta potrzebują lekarza. Moja córka była bardzo zainteresowana tym momentem i dopytywała po co weterynarz na farmie i dlaczego ma apteczkę? Był to świetny początek dyskusji z małym, ciekawym świata człowiekiem. 

"Życie na wsi. Uczymy się i bawimy" to znakomita propozycja dla rodziców, którzy pragną w ciekawy sposób wprowadzić swoje dzieci w świat wiejskiej przyrody i codziennych obowiązków. Książka łączy zabawę z nauką, oferując dzieciom nie tylko radość z układania puzzli, ale także cenną wiedzę o otaczającym ich świecie. Gorąco polecam tę pozycję każdemu rodzicowi, który chce wspierać rozwój swojego dziecka w radosny i angażujący sposób!
Książka recenzowana w ramach współpracy z wydawnictwem 

Brak komentarzy