NAJNOWSZE POSTY

Czy zastanawiałeś/aś się kiedyś, jaką kapibarą jesteś? Ja w zasadzie nie. A nawet nie wiedziałam, że może być tyle ich rodzajów! Kto by w ogóle myślał, że może być kapibara łobuziara, wspinaczkara czy niezdara? Ewelina Angielczyk zabiera najmłodszych czytelników, ale nie tylko (dorośli będziecie mieć równie wielki ubaw przy niej), w podróż po świecie pełnym tych uroczych zwierzaków. Za ich pomocą pokazuje jak różnorodni jesteśmy w codziennym życiu i jak bardzo różnorodność jest nam potrzebna. Bo gdybysmy byli wszyscy tacy sami, byłoby zdecydowanie nudno. 

Czytając tę książkę wraz z córką niesamowicie się uśmiałam z nazewnictwa kapibar, ale także ich opisów. W przezabawny sposób autorka opisuje nas samych, ale także ludzi, którzy nas otaczają. Całość świetnie uzupełniają ilustracje, które idealnie oddają opisywane cechy charakteru poszczególnych zwierzaków i są po prostu komiczne. Jak zobaczyłam kapibarę hobby-horsiarę to wybuchnęłam śmiechem. Ta książka jest dosłownie przeurocza i poprawia humor.

Cała zawartość tego jednego wydania to zdecydowanie strzał w dziesiątkę i takiej pozytywnej lektury brakowało nam w domu. Przede wszystkim są tutaj przecudowne kapibary (Które dziecko ich nie kocha?), przezabawne teksty, ale także coś fajnego dla czytelnika małego - wykreślanki pozwalające odkryć różnorodne kapibary, a także rysunki do połączenia po numerach (jak widać na załączonych obrazkach, moje dziecko dopadło je). 

"Wszyscy jesteśmy kapibarami" choć jest zabawną lekturą, to jednak oddaje charakterystykę codziennego życia. W końcu wśród nas jest wielu gamerów, koniar, wattpadziar, sportowców czy łobuziaków. Wraz z nią pozniacie aż 21 rodzajów kapibar, z którymi z całą pewnością można się utożsamiać. Oprócz świetnej lektury, znajdziecie tutaj mnóstwo humoru. Książka zdecydowanie rozbawia i rozmiękcza serducho uroczymi ilustracjami. Serdecznie polecam i zachęcam do sięgnięcia po te wydanie. Jest pozytywne, przyjazne i pełne dobrego poczucia humoru. 
Książka recenzowana w ramach współpracy z wydawnictwem 

1 komentarz: