Najmocniejszą stroną książki jest jej atmosfera. Autorka tworzy przestrzeń, w której trudno komukolwiek zaufać. Każdy bohater wydaje się mieć własne intencje, a nawet pozornie niewinne wydarzenia mogą prowadzić do czegoś znacznie większego. Historia rozwija się płynnie, a kolejne informacje pojawiają się we właściwych momentach, skutecznie podtrzymując ciekawość. To jedna z tych książek, przy których łatwo przeczytać „jeszcze jeden rozdział”, a później zorientować się, że minęło kilka godzin.
Połączenie dwóch pozornie odległych elementów: młodzieżowego klimatu i politycznej intrygi wyszło autorce bardzo dobrze. Barnes pokazuje świat władzy od mniej idealnej strony, jako miejsce pełne pozorów, wpływów i starannie skrywanych tajemnic. Jednocześnie nie przytłacza czytelnika skomplikowanymi wątkami politycznymi, dzięki czemu historia pozostaje lekka i przystępna.
Tess wypada jako bohaterka bardzo naturalnie. Nie jest nieomylną geniuszką ani osobą, która od początku ma wszystko pod kontrolą. Popełnia błędy, czasami działa impulsywnie i musi nauczyć się funkcjonować w świecie, którego zasad wcześniej nie znała. Dużym atutem jest również relacja między nią a Ivy, pełna dystansu, niedopowiedzeń i prób odnalezienia siebie nawzajem po latach oddalenia.
„The Fixers. Mroczne sekrety” to książka dla osób, które lubią zagadki, sekrety i historie o bohaterach zmuszonych do podejmowania trudnych decyzji. Łączy dynamiczną akcję z napięciem i ciekawie zarysowanymi relacjami między postaciami. To początek serii, który skutecznie zachęca do sięgnięcia po kolejne tomy i pozostawia poczucie, że w tej historii jeszcze wiele zostało do odkrycia.
Egzemplarz bezpłatny otrzymany w ramach współpracy z wydawnictwem
Brak komentarzy